Blog > Komentarze do wpisu

Dobra wiadomość

Dziś rano powitał mnie na korytarzu głośny, radosny krzyk siedmiolatki:

- Proszę pani, proszę pani, spodziewam się dziecka!

 

Gratulacjom nie było końca. Jakiś jedynak westchnął nostalgicznie.

Przechodzący obok szóstoklasista dostał ataku czkawki.

wtorek, 21 marca 2017, iwona_k123

Polecane wpisy

  • Zaradny ośmiolatek

    Jak poradził sobie pewien młodzieniec, który przyniósł na drugie śniadanie jogurt, ale nie przyniósł łyżeczki? Spożył jogurt za pomocą szczoteczki do zębów (nie

  • Dociekliwy małolat

    Pani od angielskiego wpatrzona w dziennik próbuje uzupełnić zaległy wpis w dzienniku. Harmider panujący w czasie przerwy nie ułatwia tego zadania. Pani w celu u

  • Powtórka z rozrywki

    Uczeń X rok i cztery miesiące temu, nie bez wysiłku, uzyskał świadectwo ukończenia szkoły podstawowej. Zwinął dokument w rulon, pożegnał się z gronem pedagogicz

Komentarze
2017/03/21 22:01:57
Najważniejsze, że ja to cieszy!
-
2017/03/21 22:08:15
Ilenko, i to jak!
-
2017/03/21 22:30:42
Rodzice umieli pewno dziewczynkę odpowiednio przygotować na pojawienie się malucha w domu.
Od razu przypomina mi się historia opowiedziana przez jedną z uczestniczek zajęć na warsztatach psychologicznych o tym jak różne traumy z dzieciństwa działają później w życiu dorosłego człowieka.
Opowieść uczestniczki: Dowiedziałam się od rodziców, że będę miała brata. Bardzo się ucieszyłam z tej wiadomości. Od razu pobiegłam na podwórko i pozadzierałam z dziećmi, których nie lubiłam. Wiedziałam, że brat, który przybędzie do rodziny stanie w mojej obronie i da im popalić. A tu rodzice przynoszą do domu małego gówniarza, który nie tylko nie będzie mnie bronił, ale jeszcze wszyscy zaczęli skakać koło niego, a ja znalazłam się na uboczu.
Przekaz od dorosłych w odbiorze dziecka. - Nie można wierzyć dorosłym.
-
Gość: ikroopka, *.dynamic.chello.pl
2017/03/22 09:47:16
Szóstoklasistę wyobraźnia zawiodła czy przerosła?
-
2017/03/22 17:53:27
Jesienna, większość rodziców przygotowuje teraz dzieci na tę okoliczność. W sytuacji, gdy dziecko ma już siedem lat zadanie jest dużo łatwiejsze.

Mam nadzieję, że w miarę upływu czasu brat zrekompensował Ci to pierwsze rozczarowanie.
-
2017/03/22 17:54:12
Ikroopko, założyłabym się o sporą kwotę, że wyobraźnia go przerosła. :)
-
2017/03/22 22:09:50
To była opowieść uczestniczki, która była panią psycholog. Moja opowieść była inna.
Po urodzeniu się mojej młodszej siostry moja rozmowa z mamą była taka:
- Mamusiu! Skąd się wzięła moja siostra?
- Pan Bóg nam ją dał.
Chwila mojego zastanowienia i kombinowania. Jak to możliwe? Przecież Pan Bóg mieszka wysoko w górze.
- To z góry nam ją zrzucił?
- Tak! Brnęła matka.
Znowu zastanowienie i myśli. Ale przecież pod niebem jest dach naszego domu.
- To sufit się otworzył?
- Tak! - odpowiedziała matka, aby mnie zbyć. A ja na to.
- To dobrze, że siostrzyczka upadła na łóżko a nie koło niego.
( Od dziecka byłam dociekliwa i ta dociekliwość chyba mi pozostała do dziś).
-
2017/03/23 19:53:19
No pięknie, Jesienna.
Dobrze, ze zaoszczędzono Ci klasyki z bocianem. Albo z kapustą. :)
-
2017/03/26 22:20:08
Mnie się wydawało, że komentarz zostawiłam, ale pewnie mi się wydawało, to tylko zmilczę, chociaż Jesienna rozbawiła mnie także bardzo, ale to bardzo!
Pozdrawiam!
-
2017/03/27 20:47:38
Ciekawe czy będzie się tak samo cieszyć, jak pobędzie starszą siostrą jakiś czas;)
Mam pewne wątpliwości po obserwacji obecnego stosunku mojej wnuczki do jej młodszego brata;).
-
2017/03/27 23:03:45
Fusillko, dobrze, że nic nie zginęło. :)
Też pozdrawiam.
-
2017/03/27 23:05:16
Veanko, może nie będzie tak źle, ona już jest starszą siostrą.

Często rodzeństwo walczy ze sobą, ale jedno za drugie dałoby się pokroić.
Pewnie Twoi też tacy będą.
stat4u