RSS
piątek, 26 lutego 2016

Robert jest dzieckiem inteligentnym, szybkim jak błyskawica, dość intensywnie pracującym nad tym, żeby się nie napracować.

Nikt tak jak on nie potrafi gubić i szukać własnych rzeczy.

Drugi znak firmowy Roberta to charakter pisma - coś pomiędzy hieroglifami a pismem supełkowym.

Dzisiaj trochę mu podokuczałam: po nieudanej próbie odczytania jego notatki podjęłam drugą próbę - po odwróceniu zeszytu do góry nogami.

Nie czekałam długo na rewanż.

Na następnej lekcji każde dziecko pisało krótki tekst na kartce, kartkę przekazywało komuś innemu i odczytywało tekst kolegi.'

Robert dostał tekst koleżanki, która pisze pięknie.

- Proszę pani - słyszę - może mi pani pomóc? Nie potrafię odczytać tak starannego pisma.

20:59, iwona_k123
Link Komentarze (9) »
wtorek, 09 lutego 2016

Wygląda no to, że prowadzenie cichych, prawie na progu słyszalności rozmów z samym sobą sprawia Kubie coraz więcej przyjemności.

Sytuacja 1

Kuba pochylony nad ćwiczeniem ortograficznym prowadzi monolog, w który jest mocno zaangażowany emocjonalnie. Podchodzę bliżej i słyszę, że junior wyraża nadzieję, iż kogoś pokręci w zamian za wbicie mu noża w plecy.

- Komu tak dobrze życzysz? - pytam.

- A tym sadystom, którzy wymyślili si i ś, ci i ć... Jakby nie można było normalnie ....

 

Sytuacja 2

Kuba tym razem patrzy obojętnie na stronę z zadaniami matematycznymi i od dłuższej chwili coś mówi do siebie.

Podchodzę i słyszę :

- 721, 722, 723 ........

- Spać nie możesz? Owce liczysz?

- Nie. Wykonuję pani polecenie.

- ?

- Kazała pani otworzyć na stronie 45 i liczyć samodzielnie .....

 

14:43, iwona_k123
Link Komentarze (6) »
wtorek, 02 lutego 2016

Rano jestem w szkole.

Kończę lekcje o 12:30 i idę do babci na trzy godziny. Jem obiad, a po obiedzie nudzę się.

Później idę do mojego domu. Odrabiam lekcje. A potem nudzę się. Jem kolację. Po kolacji idę spać.

15:15, iwona_k123
Link Komentarze (10) »
O autorze
stat4u