RSS
piątek, 07 grudnia 2018

Bardzo opornie idzie mi uczenie maluchów używania tych słów na powitanie.

 

Poranek - szatnia.

Trzy moje bąble podchodzą, przyglądają mi się, po czym jeden pyta:

- A ten płaszcz to ma pani nowy?

- Co ty - odpowiada drugi- już w tamtym roku pani go nosiła.

- A "dzień dobry" mi nie powiecie? - ja na to.

- "Adzieńdobry" odpowiadają chórkiem trojaczki, kłaniając się w pas.

20:02, iwona_k123
Link Komentarze (21) »
O autorze
stat4u